JA MATKA

Przemyslenia

Bylysmy dzisiaj z mala Zu u znajomej- mamy 2letniego chlopczyka.
Wizyta byla bardzo mila, ale..
naszly mnie pewne przemyslenia. Czy aby na pewno jestem dobra mama??
Kolezanka na kazdym kroku wykazywala sie wiedza, lyzki metalowej nie mozna gryzc bo cos tam, owoce najlepiej naczczo, bajki do sluchania na kazdym kroku, zabawki edukacyjne-WSZEDZIE!! ( kilka pozyczylam;) ), tel komorkowy i piloty to siedliska bakterii  (wiem,wiem),
tego nie mozna a to musi byc!aa i powinnam mala Zu bardziej bodzcowac.

Ja, owszem czytam malej Zu-czasem, puszczam tez muzyke-ale nie ograniczam sie do pana TikTaka, jest tez Air, Radio Pin, Pink Floyd, Tricky itp
Jesli chodzi o bakterie to moj caly dom to niezle siedlisko, wiec tel kom nie robi na mnie wrazenia ( sprzatam owszem, ale mam psa ktory gubi siersc na potege!).
Wydaje mi sie ze mam dobre podejscie, bez spinania,ale moze jestem zbyt niefrasobliwa??
Moze powinnam sie jednak podedukowac?
Poki co, Zu rosnie ladnie i wydaje sie calkiem zadowolona;)

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

1 Komentarz

  • Odpowiedź izabela 17 listopada 2010 at 17:37

    Sa rozne sposoby "pilnowania" dzieci przed bakterami to fakt. ALE, dziecko co jest wychowywane w 'bance' jest inne od dziecka co poznaje swiat na swoj sposob. Kiedy nianczylam malego Dante jego mama mi opowiadala historie jak byla na plazy z innymi mamami I ich dziecmi. Zabarykadowane dzieci chcialy dotknac piasek I sie poprostu bawic, Dante sam poznal smak piasku I sie nauczyl ze nie smakuje on dobrze, I hej wybral inny typ zabawy, sam 🙂

  • Twój komentarz