Bez kategorii

Przelom, az trudno mi uwierzyc!

Noc z 28 na 29 sierpnia zostala przespana bez ani jednego mrukniecia. Rano, jak sobie to uswiadomilam nie moglam w to uwierzyc. Czy to juz? czy naprawde sie udalo??
wyglada na to ze tak, w kazdym razie jest duzo lepiej niz bywalo.

Dzisiejsza noc za to byla bardzo placzliwa, czemu akurat sie nie dziwie. Malej Zu wychodzi trojka, spuchniete, swedzace dziaselko nie pozostawia zadnych watpliwosci.
A co oprocz tego?szykujemy sie do kolejnego wyjazdu, prawdziwych wczasow.
Mala Zu rusza na podboj Bizancjum.

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

Brak Komentarzy

Twój komentarz