Bez kategorii

Nocne wyjście

Mała Zu zaczęła się przejmować zakładniem
odpowiedniego ubrania wieczorową porą. Zapałała miłością do kapci(!) na
które mówi nocne buciki i do szlafroka- różowego w cętki.
Tuż przed położeniem, wiesza  szlafrok na krawędzi łóżka, a nocne buciki układa równo na podłodze.

Czytamy
bajkę, mówię dobranoc, wychodzę i czekam. Jakieś 20-30 minut po tym
czasie, słyszę jak otwierają się drzwi  i wyłania się z
ciemności w pełnym rynsztunku. W szlafroku różowym w cętki  i kapciach.

-Mamo, przyszłam  życzyć ci miłej nocy! Daje buziaka i znika.

Dodam, że od Zu pokoju do mnie jest może kilka metrów, no ale jak widać outfit musi być.

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

Brak Komentarzy

Twój komentarz