MAŁA ZU I SZTUKA

Mała Zu i poezja

„Była sobie raz Pufina,
niezła była z niej gadzina.
W nocy gryzła ciągle kraty,
bo wyjść chciała ze swej chaty.

Czyścioch był z niej niebywały,
ciągle myła swoje gały.
Paznokietki i futerko poleruje
jak sreberko”

Wiersz autorstwa Małej Zu, przy dużej pomocy Taty 😉

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

Brak Komentarzy

Twój komentarz