Bez kategorii

Koń

Mała Zu z każdym dniem mówi coraz więcej, ostatnio powiedziała mi nawet że boi się koni (?!).

A brzmiało to tak:
-Mama, tam, tam, am, am ( pokazuje środek dłoni) tam, am, konie, iha iha, boje się 😉
( podczas spacerów z nianią chodzą do parku gdzie są konie,  Mała Zu przynosi im marchewki itp, wiem że jest pod dużym wrażeniem tych zwierząt bo ciągle opowiada że :-
tam,tam, kon!

Podsumowując była to pierwsza nasza konwersacja :).
Na razie poproszę panią Nianię aby karmiły kaczki, póki emocje nie opadną.

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

Brak Komentarzy

Twój komentarz