ROZMAWIAMY SOBIE

Ja i moje TRZECIE OKO

Ostatnio wcisnęłam Małej Zu kit.
Mam TRZECIE OKO.

Chodzi o to, że z reguły wiem kiedy psoci, coś przeskrobała, rozlała, zaplamiła. Cała jej postawa i ton głosu i zaprzeczanie wszystko mi mówią. Jednak pewnego dnia…

-Mamo, ja zdejmę bluzkę bo jednak mi się nie podoba- woła Mała Zu z łazienki (czyściła swoje farby).
-Ubrudziłaś ją? -pytam
-NIE, NO CO TY- mów
-Zuza to nowa bluzka, masz ją na sobie 3 minuty- zrzędzę ja. Jestem pewna, że ją ubrudziłaś bądź pomoczyłaś!- mówię na nerwie porannego rush’u.

-Skąd ty to zawsze wiesz? No skąd??? – młoda nie dowierza.

-Mała Zu, czy ty nie wiesz, że ja MAM TRZECIE OKO, które zawsze wie co robisz?
-Naprawę ???? Naprawdę? Wybiega z łazienki w totalnie w szoku.
-No tak.
-Ok, to powiedz mi co teraz robię?- mówi stając w korytarzu przed lustrem.

Kątem oka widzę jej odbicie w lustrze i widzę, że robi do mnie miny, puka się w czoło, pokazuje język.
-Teraz kochanieńka robisz do mnie okropne miny i pokazujesz mi język.

Przychodzi do mnie a na jej twarzy widzę szok i niedowierzanie.

I tak stałam się dla niej SUPERBOHATERKĄ.

Poprzedni Next Post

You Might Also Like

6 komentarzy

  • Odpowiedź dorota dorota 25 lutego 2016 at 14:55

    haha dobre 🙂

  • Odpowiedź fiorka 25 lutego 2016 at 17:36

    Mam słabość do takich rodzinnych dialogów! 🙂 Posiadam dwóch młodszych braci ciotecznych, więc wiem, jak czasem łatwo stać się takim superbohaterem 🙂

  • Odpowiedź Magda Pałkus 25 lutego 2016 at 21:47

    Uwielbiam te basze rozmowy! Bywa mega śmiesznie. Teraz tylko mówi do mnie " zamknij oczy! I to trzecie też!" 🙂

  • Odpowiedź blogierka 25 lutego 2016 at 21:50

    Hehe!! No to w sumie pozytyw całej sytuacji. Być superbohaterem dla dziecka- bezcenne 🙂

  • Odpowiedź Babownia 26 lutego 2016 at 02:01

    Jest trzecia w nocy, a ja jestem absolutnie zupełnie powalona na kolana:) a miałam już nie podnosić się z kanapy 🙂 JA CHCĘ TAKIE LUSTRO a jutro w ramach zazdrości namaluję sobie takie 3cie oko. Ty jesteś RA :)))) BUZIAKI!!!

  • Odpowiedź Feniksowy 1 marca 2016 at 10:12

    Hahaha, dzieci są słodkie :)!

  • Twój komentarz