Browsing Category

Bez kategorii

Bez kategorii

Dziecko idzie do szkoły

Mała Zu wkrótce idzie do pierwszej klasy.
A ja zaczynam się zastanawiać, jak to teraz wszystko będzie wyglądało?

 

WYPRAWKA DO SZKOŁY

Wiadomo, musimy zrobić wyprawkę. Czyli wszystko to co dziecko potrzebuje do szkoły.
Ma już plecak. Jest z niego bardzo dumna, jeździ z nim wszędzie i wszystkim go pokazuje.
Ja z kolei się zastanawiam, czemu takie wielkie plecaki dzieciom robią? Normalnie jak torba do samolotu.

Przyznam wam się, że jakoś przeżywam ten moment. To znaczy koniec przedszkola, początek szkoły. Ciężko mi uwierzyć, że wchodzimy na kolejny poziom.

Na zakończenie przedszkola dzieci wystawiły sztukę. O Warszawie. Jak moje dziecko śpiewało „Warszawo najmilsza z miast“ to kręciło mnie w nosie, bynajmniej nie z kataru.

Patrzyłam na te wszystkie dzieci, które jeszcze kilka lat temu były takie nieporadne. Uczyły się trzymać ołówek, rysować kółka i mówić wyraźnie. A tu proszę. Szkoła.

Czuję się trochę melancholijnie, a z drugiej strony jestem podekscytowana.

Czy jakoś specjalnie się szykujecie na ten nowy start?
Jak wyglądać powinna wyprawka-macie jakieś tricki?

 

Bez kategorii

Cisza na blogu, co się dzieje?

Przyznam się, jestem tutaj w niezłym proszku.
Udało się przerzucić stare posty, dzięki pomocy pewnego magika, ale cała szata graficzna, tagi, kategorie, nawet „o mnie”… pusto- NIE ZROBIONE.
Chciałam tylko napisać, że żyję i zrobię to na pewno, ale potrzebuję więcej czasu.
Saladbook mnie bardzo zajmuje, a jak to się mówi niby na bezrobociu jest dużo czasu, ale mam lekkie kłopoty organizacyjne ;).

Tego jako początkujący freelancer muszę się nauczyć :).

Generalnie u nas wszystko dobrze, jak zawsze walka z glutami i humorami :).

Proszę jeszcze was tylko o chwilę cierpliwości. Będzie pięknie <3

Bez kategorii

Znowu ostatnio rzadko tu wpadam bo..

Właśnie, chyba pora na własną domenę? Prawie sześć lat blogowania należy jakoś nagrodzić 😉

Nie jestem biegła w tych super technicznych sprawach, więc chwile mi to zajmie, ale już wkrótce zaproszę was na lekki relaunch!! Jupi!! 🙂

Nie zapomnijcie o nas tylko!!!

Bez kategorii

Jakie zabawki kupić dziecku?

Jesteśmy w Smyku. Mała Zu ma obiecany prezent. Chodzi i chodzi po sklepie i nie wie co wybrać.

-Mała Zu jak teraz nie wiesz, to bez sensu jest kupować coś pierwszego z brzegu. Zastanów się, przemyśl co byłoby najfajniejsze, a potem przyjedziemy i kupimy- mówię, nie całkiem pewna czy przyjmie takie rozwiązanie.
-Ok, dobra- zgadza się

Wychodząc ze sklepu oznajmia:
-Wiesz mamo, są dwie rzeczy, które bardzo mi się podobały.
Zastanawiam się teraz czy kupić KOSMETYKI(są takie małe zestawy kosmetyczne dla małych dziewczynek, okropieństwo..) czy wybrać ŁUK bądź KUSZĘ..

Normalnie, nie jestem za żadnymi łukami czy kuszami, ale w takim zestawieniu wolałam zdecydowanie taką zabawkę -zwłaszcza, że jest totalnie bezpieczna.


Poczułam też, że Mała Zu przeszła jakąś przemianę 🙂 Kosmetyki, poszły do lamusa, razem z różowym i fioletowym.. 🙂

Bez kategorii

300

Właśnie odkryłam, że stuknęło nam 300 POSTÓW!!!! Woow!!
Jestem swoim mistrzem świata :). Cieszę się, że przez ten czas, prawie 6 lat, z większą bądź mniejszą regularnością udaje mi się zapisywać te nasze historie.

Bez kategorii

Ciężkie życie..

– Dziecko to ma ciężkie życie- mówi przy kolacji Mała Zu.
-Musi chodzić do przedszkola, potem do szkoły. Tam są krótkie przerwy, trzeba odrabiać lekcje, a potem jest jeszcze no, hm, to..   Jak to się nazywa? NAMNATURA?

-Matura.
( Oj tylko współczuć takiego ciężkiego losu 😉 )

Bez kategorii

Jak rozmawiać z dziećmi na trudne tematy?

Od dłuższego czasu o tym myślę.

Jak rozmawiać z dziećmi na poważne tematy? Ile im mówić?

Wydaje mi się, że trzeba mówić wszystko.
Jakąś chwilę temu  musiałam  poważnie zająć się  swoim zdrowiem.
 Przed pójściem do szpitala wzięłam Małą Zu na rozmowę. Powiedziałam, że będę miała zabieg/operację, ale wrócę szybko. Mogę po powrocie źle się czuć, być bez sił. Mogę nie dać rady kłaść jej spać i czytać bajki na dobranoc. Przez kilka dni będę miała problemy z głosem, więc ustaliłyśmy sobie dwa ważne znaki, które możemy pokazywać rękoma: znak STOP ( 😉 ) i znak KOCHAM CIĘ

Mała Zu dzień przed moim pójściem do szpitala powiedziała mi wieczorem „Mamo, martwię się o ciebie”. Bardzo mnie tym rozczuliła.

Wiem, że trochę ją przestraszyłam, jednak wydaje mi się, że lepiej wytłumaczyć sytuację dziecku niż udawać, że nic się nie dzieje.

Mam takie wspomnienie z dzieciństwa, kiedy moja mama przebija sobie
stopę ogromnym gwoździem. Pamiętam, jak wyszłyśmy z przychodni.  Mama
kuśtykała  przede mną, a ja szłam za nią z jej butem w dłoni.
Pamiętam
jaka byłam przestraszona, wiedziałam, że dzieje się coś złego,  nie
wiedziałam jednak co dokładnie. Bardzo się bałam.

Tata Małej Zu uważa jednak, że lepiej nie mówić wszystkiego, lepiej izolować dziecko od trudnych tematów, bo nie da się dziecka „przygotować”.

Pamiętam  jednak dobrze swój strach o moją mamę, poczucie zagubienia i niepokoju. Nikt ze mną nie rozmawiał, nie tłumaczył co się dzieje w myśl zasady „izolowania”.

Co myślicie na ten temat?

P.S: Ku jasności jestem za mówieniem dziecku wszystkiego w sytuacji, która go bezpośrednio dotyka. Myślę tu o moim poście na temat bajki „Sekrety morza” – w tej kwestii nic się nie zmieniło 😉

Bez kategorii

Co dziś będzie na śniadanie?

zdrowe śniadanie, koktajl na śniadanie

Klasyka gatunku, koktajl truskawkowo bananowy. Tym razem zamiast mleka krowiego zamiennie użyłam  mleko ryżowe.

Szklanka truskawek
Jeden dojrzały banan
Szklanka mleka ryżowego

pomysł na koktajl, koktajl dla dziecka, zdrowe śniadanie

Zdjęcia mówią same za siebie 😉